Niebo rozpogadzało się – 12

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które puszczało oko do widza. Wystawa nie mogła się obyć bez tego emotikonu. Rozjaśnił on zarówno obraz z chmurami, jak i wszystkie pozostałe obrazy, grafiki i gadżety. Żółte, uśmiechnięte słońce wyzierało z każdej ściany i każdego kąta. Zwiedzający rozpromieniali się na jego widok i wychodzili z wystawy z katalogiem, w którym pełno było zdjęć radosnego słoneczka.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 33

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do jakiejś zielonej przestrzeni. Zdumiona patrzyła na przełęcz i wodę. Woda jakby obmywała, ale nie było jej czuć. Spełniała swoją rolę, ale osoba nie była mokra.

Autor: Adam

Niebo rozpogadzało się – 10

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które już zachodziło. To był piękny i ciepły dzień. Kałuże szybko znikały. Powietrze było bardzo świeże. Nad jeziorem zaczęli pojawiać się ludzie. Robili to, co robi się nad jeziorem. Gdy słońce zaszło, dało się wyczuć zapach kiełbasek z ogniska.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 32

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, ale po chwili wyszła. Okazało się, że ktoś na szyldzie zapomniał dopisać: „Księżniczek Animalsów”.

Autor: Stokrotka

Niebo rozpogadzało się – 9

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które miało niezwykłą barwę – było jasnofioletowe. Chmury zostały namalowane zielonym kolorem, a niebo żółtym. Fioletowe słońce oświetlało różowe rzeki i szafirowe pola. Granatowe łąki ozdobione były kwiatami we wszystkich kolorach tęczy. Na obrazie brakowało tylko dwóch barw – czarnej i szarej. Malarz nie lubił ich i pomijał we wszystkich obrazach. Teraz, na wystawie, dało się zauważyć sens jego poczynań. Wszyscy zwiedzający byli we wspaniałych humorach, a ci, którzy przyszli w czarnych i szarych ubraniach, nie wyróżniali się z tłumu, bo cała sala oświetlona była kolorowymi plamami światła, które ozdabiały zarówno obrazy, jak i ludzi.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 31

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do lokalu pełnego ludzi. Towarzystwo bawiło się wyśmienicie. Kobieta podeszła do wolnego stolika.

– Dzień dobry, księżniczko – powitał ją kelner, podając kartę dań.

– Czemu u państwa nie ma kelnerek? – zainteresowała się kobieta.

– Bo każda kobieta jest dla nas księżniczką. Nie może tu pracować, gdyż powinna być przez nas goszczona z należnymi jej honorami – z uśmiechem odpowiedział kelner, po czym dodał – Dziś jest pani naszym gościem, proponujemy obiad na koszt firmy. Potem wizyta w spa i wybór sukni balowej.

Oddalił się, by podejść do kolejnej dziewczyny, która weszła do klubu.

„Nieźle się zaczyna” – pomyślała młoda kobieta i zaczęła przeglądać kartę dań.

Autor: Ewa Damentka

Niebo rozpogadzało się – 7

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało przydomowy ogródek, w którym gospodyni posadziła warzywa, a w kąciku zrobiła kwiatowe grządki. Cieszyła się, że słońce świeciło coraz śmielej i dawało swoją energię kwiatom i warzywom, które wzrastały mocne i zdrowe.

Autor: Danuta Majorkiewicz