Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a wieś cichła. Jej mieszkańcy jedli kolację i szykowali się do snu.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a wieś cichła. Jej mieszkańcy jedli kolację i szykowali się do snu.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które było już nisko nad horyzontem. Przyszedł wieczór, potem noc i poranek. Mężczyzna cały ten czas słuchał radia, kilka razy zasnął i budził się. Czekał na jakąś dobrą wiadomość.
Autor: Adam
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a jedna z nich jakby szybciej mrugała i przemieszczała się. Było to światło samolotu. Leciał gdzieś wysoko. Tam w górze jest świat samolotów, a na dole świat nasz. Fajnie jest polatać, ale też fajnie wylądować.
Autor: Adam
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W dużej sali na scenie siedziało dziesięć drag Queen. „Ale numer!” – pomyślała.
– Chodź kochana do nas! Znajdzie się miejsce jeszcze dla jednej królowej!
– Dziękuję! Do Królowej to mi jeszcze brakuje. Szukam Klubu Księżniczek.
– Ach! To dalej prosto i pierwsze drzwi w lewo…
Autor: Stokrotka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a chmurki poprzytulane do siebie pozwalały gwiazdom rozświetlać całą Ziemię i nieboskłon. Nad zaczarowanym jeziorem snuły się owe mgły, a w nich odbijały się świecące gwiazdy. Gwiazdy patrzyły z nieba na ten przepiękny rysunek gwiazd we mgłach… Patrzyły zadziwione i zastanawiały się, skąd na Ziemi wzięły się tak piękne gwiazdy. Nie zdawały sobie sprawy, że to piękno, które widziały, było ich lustrzanym odbiciem.
dla Adama napisała Danuta Majorkiewicz
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które znów po raz kolejny przywracało nadzieję na to, że będzie jednak lepiej. I choć po jakimś czasie słońce znów zajdzie – nie będzie chowało się wiecznie. Wiatr znowu przegoni chmury. Niczym z tytułu bollywoodzkiego filmu „Czasem słońce, czasem deszcz”…
dla Danusi napisała Ewa Majewska
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a rusałki wyszły z ukrycia i rozpoczęły swój wieczorny taniec przy księżycu i gwiazdach. Były niewidoczne dla zwykłych ludzi. Przypadkowy przechodzień zobaczyłby tylko tańczące odblaski światła. Jednak artyści i marzyciele mogą przedrzeć się przez ułudę i ujrzeć prawdziwe rusałki, w ich pełnej krasie. Dzięki temu powstało wiele pięknych obrazów, melodii i… marzeń…
Autor: Mgiełka-Iskierka
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były krwistoczerwone ze złotymi niteczkami. Zachodzące słońce zabarwiło je soczyście, dodając do żywej czerwieni odrobinę pomarańczowej i złotej poświaty. Czerwień swoim ciepłym blaskiem kładła się na zielonej krainie, jej łąkach, lasach i małych domkach rozrzuconych gdzieniegdzie. Białe domy miały teraz purpurowe ściany, a czerwone, szare i czarne dachy mieniły się różnymi odcieniami czerwieni. Nawet twarze ludzi były inne niż zwykle. Wszyscy mieli skórę o ciepłym czerwono-pomarańczowym odcieniu.
Autor: Ewa Damentka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a jedna z nich, nazwana imieniem Ewy, mieniła się wszystkimi kolorami. Po chwili wszystkie Ewy pojawiły się na ulicach miast, czując zew natury. Pradawna historia odżyła w nich… Świat zaczął pulsować niesamowitą energią. Ludzie zaczęli być dla siebie mili i tak rozpoczęło się zupełnie nowe życie.
Autor: Stokrotka
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które sprawiało, że ludzie stawali się radośniejsi. Ich jasne, dobre myśli przyciągały dobre zdarzenia, nasycając ich radością.
Autor: Danuta Majorkiewicz