Jasna gwiazdka – 17

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała jakby się zdawało cały wszechświat. W niebo wpatrywała się cała rodzina. Mali i duzi. Padający śnieg dodawał klimatu. Zimowe popołudnie. Cała rodzina miała przekonanie, jakby wszystko było na swoim miejscu.

Autor: Adam

Harfistka delikatnie – 52

Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również zza ściany skowyt psa tęskniącego za swoim właścicielem, który rano wyszedł do pracy. Pies wył i skowyczał całe godziny.

Harfistka zwykle również wychodziła rano do pracy, teraz jednak była mocno przeziębiona i musiała zostać w domu. Zatyczki włożone do uszu nie pomagały. Psie nieszczęście przedzierało się przez nie wywołując mieszaninę irytacji i współczucia.

Kobieta postanowiła zagrać na harfie, żeby nie wyjść z wprawy i żeby oderwać myśli od nieszczęśliwego psa. Długo grała i nawet nie zauważyła, że po pewnym czasie pies dostosował swój skowyt do jej gry, a po jeszcze dłuższym czasie zaczął cicho skamleć.

Gdy harfistka skończyła grać, w całym budynku panowała cisza.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 15

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała cały nieboskłon, aż po horyzont. Przyglądał się jej mężczyzna zakochany we własnej żonie. Jego oczy świeciły blaskiem miłości, rozpromieniały go. Podszedł do żony i przytulił ją. Blask miłości otulił ich oboje, a gwiazdka z radością mrugała i świeciła jeszcze mocniej, rozpromieniając kolejne serca.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 80

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do lokalu migocącego światłami, tętniącego gwarem i muzyką. Nie spodobał się jej półmrok panujący w kilku miejscach, więc została na środku sali i bawiła się doskonale.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 14

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała czoło grotołaza, którego zaniepokoiło jej mruganie. Na szczęście jego kolega powiedział, że w plecaku ma zapasową baterię do latarki czołówki.

Panowie spokojnie wędrowali dalej, a obydwie jasne gwiazdki na ich czołach oświetlały drogę i ukazywały piękno jaskini, którą właśnie badali.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 13

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała firmament nieba. Najważniejsze dla mnie było, aby spadła. Martwiłam się, czy zdążę pomyśleć życzenie, bo bardzo pragnęłam, żeby się spełniło.

dla Danusi napisała Ela

Harfistka delikatnie – 51

Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również szelest kartek z nutami przekładanych przez młodszą siostrzyczkę harfistki. Dziewczynka z przejęciem wykonywała swoje zadanie, a reszta rodziny słuchała w skupieniu, delektując się piękną muzyką.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 11

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała niebo i dawała nadzieję. Zmniejszała poczucie samotności i bezsensu. Ulatniają się one, gdy świeci i mruga piękna gwiazdka miłości, która przypomina, że nikt nie jest sam.

Wystarczy się rozejrzeć Nie wszystkie gwiazdki świecą – zwłaszcza te, które chodzą po ziemi, ale wszystkie grzeją, dają nadzieję i przypominają – „nie jesteś sam, pamiętaj o tym, nie jesteś sam, choć czasami może tak ci się wydawać”.

Autor: Ewa Damentka