Ambitne drożdże – 14

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc rosły i rosły…

Ludzie byli tym zachwyceni. Przychodzili z większymi i mniejszymi naczyniami i napełniali je drożdżami – nakładali po trochu. Potem wracali po więcej. Cieszyli się, że tyle jest świetnych piekarskich drożdży… Piekli z nich ciasto i chleb. Im więcej drożdży przybywało, tym więcej piekarzy pracowało.

Wreszcie każdy miał w domu spory zapas chleba i dzielił się nim z innymi.

Wiele bochenków chleba płynęło do Afryki i innych kontynentów – trafiały do biednych miejsc, żeby nakarmić żyjących tam ludzi.

Drożdże bardzo się z tego cieszyły, a ludziom żyło się lepiej.

Autor: Kokoryczka