Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W dużej sali na scenie siedziało dziesięć drag Queen. „Ale numer!” – pomyślała.
– Chodź kochana do nas! Znajdzie się miejsce jeszcze dla jednej królowej!
– Dziękuję! Do Królowej to mi jeszcze brakuje. Szukam Klubu Księżniczek.
– Ach! To dalej prosto i pierwsze drzwi w lewo…
Autor: Stokrotka