Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Znalazła się w pięknym pałacu. W środku tańczyło wiele par – same księżniczki i książęta. Pomyślała, że ma nieodpowiedni strój. Spojrzała na swoje ubranie i zaskoczona zobaczyła piękną suknię oraz wspaniałe, wygodne pantofelki. Od razu poczuła się lepiej. Podszedł do niej przystojny książę i zaprosił do tańca. Wirowała w rytm melodii, mimo że nigdy nie umiała tańczyć, a przynajmniej tak się jej wcześniej wydawało.
Autor: Merlinek*