Skupiony Merlin – 48

Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która opiekowała się swoimi młodymi. Była tak troskliwa, że Merlin chwilami miał wrażenie, że Złota Rybka nie jest rybą, tylko kwoką. Złotej Rybce to nie przeszkadzało. Jej dzieciom również. Kura chyba też nie była zainteresowana tym, co o niej i o Złotej Rybce myśli stary czarodziej.

Autor: Ewa Damentka