Ambitne drożdże – 40

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc rosły, rosły i rosły. Nawiązywały znajomości i pielęgnowały je. Przymilały się i przekonywały do swoich racji. W końcu, w kolejnych krajach trafiały do kolejnych urzędów, które oficjalnie zakazywały stosowania proszku do pieczenia, sody i innych substancji spulchniających. Kiedy opanowały już wszystkie państwa, rosły trochę wolniej i zajmowały się dobijaniem konkurencji. Gdy tej w końcu zabrakło, drożdże przestały rosnąć. Robiły to rzadko, od czasu do czasu, tylko wtedy, gdy im sowicie zapłacono.

Autor: Ewa Damentka