Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…
Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i w swoim szkicowniku notował kształty drzew, wijącą się ścieżkę, paprocie i małych śpiewaków, którzy siadali blisko niego na gałęziach, zupełnie jakby pozowali mu do rysunku.
Autor: Ewa Damentka