Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również chrobot i stukanie robotników, którzy remontowali sąsiednie mieszkanie. Miło im się pracowało przy dźwiękach harfy. A harfistka, uprzedzona przez sąsiadów o planowanym remoncie, zaopatrzyła się w zatyczki do uszu, które skutecznie tłumiły hałas dobiegający zza ściany. Kiedy remont się skończy, znów będzie słyszała melodie, które gra…
dla Darii napisała Ewa Damentka