Poranek obudził się – 55

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i ucieszył się, gdy odkrył, że znowu trafił do Szkoły Czarowania. Ciekaw był, czego dziś będą się uczyć młode wróżki i czarodzieje. Ukrył się więc w sali lekcyjnej i z wrażenia zapomniał o śniadaniu. Zjadł później, gdy odnalazło go Południe i rozpoczęło swój dyżur. Poranek poszedł wtedy do Wróżki Kredensowej i długo z nią plotkował, siedząc przy pysznych pierogach.

dla Darii napisał Archiwista SC