Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były białoszare, rozświetlone na obrzeżach słonecznymi promieniami. Stanowiły natchnienie dla grupki amatorów malarstwa, którzy siedzieli na łące i uwieczniali płynące obłoki na płótnie lub kartonie. Malujący farbami olejnymi patrzyli z odrobiną zazdrości na tych, którzy malowali pastelami i robili szybkie szkice, które pozwalały uchwycić zmieniające się konfiguracje obłoków oświetlonych słońcem.
Autor: Ewa Damentka