Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy żółte słońce zachodziło za widnokręgiem. Zrobiło się szaro i przestrzeń nabrała specyficznej głębi i koloru. Czytelnik z przyjemnością oglądał przepiękny widok w niesamowitych barwach.
Autor: Andrzej