Czytelnik z pewnym ociąganiem – 17

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zauważył, że deszcz przestał padać. Wiatr rozpędził chmury, a niebo było czyste, błękitne, więc wybrał się na spacer. Długi spacer, w czasie którego spotkał sympatyczną blondynkę. Rozmowy nie było końca.

Autor: Danuta Majorkiewicz