Zapomniana czara zwycięstwa – 12

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili do nadziei dołączyła wdzięczność ze swoją lekkością i miłością przepełniającą całe pomieszczenie. Czara zaczęła lśnić jak gwiazda. Jej właściciel nawet tego nie zauważył, ale wspólne działanie nadziei i wdzięczności pomogło mu, bo odzyskał pewność siebie i lekką skuteczność we wszystkim, co robił.

Autor: Ewa Damentka