Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr… Taniec śnieżynek obserwowali ludzie. Niektórzy z nich przystawali, żeby nic nie uronić z tego spektaklu. Inni próbowali robić zdjęcia, ale te nie oddawały uroku chwili. Ktoś próbował nagrywać śnieżynki swoim smartfonem, a jeszcze inni po prostu przeżywali ten piękny moment, każdą cząsteczką ciała chłonąc piękno śnieżynkowego tańca.
Autor: Ewa Damentka