Staruszek z latarnią – 17

Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby usłyszeć dźwięczny śpiew ptaków. W głowie rozbrzmiewały mu radosne głosy wróbli i jaskółek. Na podwórku oprócz nich słychać było kwakanie kaczek i głośne, chrapliwe pianie koguta. W oddali rozlegał się nasilający się pod wpływem letniego wiatru szum gałęzi wierzb i brzóz oraz kumkanie żab nad pobliską rzeką.

Autor: Spacerowicz