Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby nakarmić swojego ukochanego psa. Mężczyzna czasami myślał, że znani mu ludzie nie dorównują swoimi cnotami jego pupilowi, który zawsze był wierny, czujny i lojalny.
Autor: Ewa Damentka
ćwiczenia literackie
Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby nakarmić swojego ukochanego psa. Mężczyzna czasami myślał, że znani mu ludzie nie dorównują swoimi cnotami jego pupilowi, który zawsze był wierny, czujny i lojalny.
Autor: Ewa Damentka