Mała śnieżynka – 59

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr… Śnieżynkę obserwowała mała dziewczynka. Chciała być tancerką, ale brakowało jej wiary w siebie. Lecz, patrząc na lekko opadającą i wirującą śnieżynkę, poczuła lekkość i sama powoli zaczęła kręcić się wokół własnej osi. Zapomniała o tym, co dzieje się wokół niej i wirowała coraz szybciej, weselej i z coraz większą lekkością. To była jej pierwsza lekcja tańca z nauczycielką śnieżynką. A potem zapisała się na prawdziwe lekcje tańca. Szkoliła swój taneczny warsztat. I spełniła marzenia. Została primabaleriną.

Autor: Danuta Majorkiewicz