Rozległą dolinę – 38

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a młodzi ludzie urządzali imprezę na szczycie wzgórza. Szykowała się długa noc, przy ogniu i gwiazdach. Kiełbaski już były naszykowane, piwo również. Bawili się do białego rana, a ich cienie odbijały się w chmurach, tworząc groteskowe kształty. Na szczęście nikt się nie przestraszył, bo imprezy odbywały się na wzgórzu systematycznie i często towarzyszyły im podobne efekty wizualne.

Autor: Ewa Damentka