Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a miłośnicy gór, które otaczały dolinę, leżeli na leżakach wokół ogniska, opatuleni w koce. Przyglądali się im z innej perspektywy. Śpiewali i radowali się ze zdobycia kolejnych szczytów.
Autor: Danuta Majorkiewicz