Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a w powietrzu unosił się zapach lata. Pachniała łąka i rzeka. Nieopodal był las. Żaby rechotały jakby swobodnie. Latem noc jest krótka, więc można było spodziewać się szybkiego świtu.
Autor: Adam