Młoda kobieta – 72

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Zobaczyła okrąg z napisem: „Spełniam marzenia”. Weszła więc do niego. Dostała to, czego chciała – szczęśliwe dzieciństwo i zgodną, kochającą się rodzinę…

Autor: Jan Smuga

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 10

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy poczuł skurcz w żołądku. Był głodny, czytał kilka godzin, zapominając o jedzeniu. Popatrzył z żalem na książkę i odłożył ją. Poszedł do kuchni i przygrzał obiad. Potem rodzina wróciła do domu i w gwarze rozmów i telewizorów gadających z dwóch pokojów zniknął ten czarodziejski nastrój, jaki towarzyszył mu podczas lektury. Obiecał sobie, że wróci do książki, kiedy tylko będzie mógł i kiedy jednocześnie w domu będzie cicho…

Autor: Ewa Damentka

Zapomniana czara zwycięstwa – 33

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili owo światło rozjaśniło serce kobiety w średnim wieku, która miała zwyczaj użalania się nad sobą i cierpienia z powodu wielu życiowych błędów. Teraz, pod wpływem światła, postanowiła przerwać pętlę narzekania i cierpienia. Otworzyła się na nowe i poczuła radość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 9

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy do drzwi zapukał kurier, doręczając właśnie kolejną paczkę z księgarni. „Ależ człowiek ma wyczucie. Odpowiedni człowiek w odpowiednim miejscu”. Czytelnik już nie mógł się doczekać, kiedy wreszcie otworzy swoją paczkę i zasiądzie do lektury kolejnego tomu czytanej przed chwilą książki.

dla Janusza napisała Małgorzata

Światła latarni – 43

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Latarnie oświetlały również mokre dachy, ściany domów, chodniki, balustrady, trawę, krzewy i drzewa, a nawet płaszcze i parasole przechodniów. Wszystko lśniło i mieniło się kolorowo – miłe akcenty miejskiego deszczu.

Autor: Ewa Damentka

Na marmurowym blacie – 62

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty skrywały wiele tajemnic. Zapisano je nieznanym szyfrem, dotąd nie rozczytanym. Księga rozbudzała wyobraźnię i wiele osób próbowało ją przeczytać. Jej autor chyba by się ucieszył, że tajemnica nadal pozostała ukrytą dla ludzkich oczu, choć klucz szyfrowania był dla niego oczywisty i banalnie prosty. Dlatego poza szyfrem używał zagadek i podtekstów, każąc przyszłym czytelnikom czytać pomiędzy wierszami. No cóż, nie wiadomo, czy ktokolwiek i kiedykolwiek będzie mógł zrozumieć, co napisano w tej księdze i docenić jego kunszt.

Autor: Ewa Damentka

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 8

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy poczuł się głodny. Wytrzymał jeszcze godzinę i w tym czasie przeczytał kolejne rozdziały. Po przygotowaniu i zjedzeniu obiadu, wrócił do czytania. Z kolacją było podobnie – chęć czytania była większa, niż jedzenia.

Autor: Adam

Zapomniana czara zwycięstwa – 32

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili młody psiak skoczył na regał i czara lekko zachwiała się. Trochę jej światła ulało się i spłynęło na szczeniaka i małe dziecko, które się z nim bawiło. Od tej chwili ich zabawy zyskały nowy wymiar. Chłopiec wyrósł na silnego, mądrego, odważnego mężczyznę, a pies na jego wiernego towarzysza.

Tylko jedna z babć trochę się dziwiła, że nieśmiałe dziecko zmieniło się w ułamku sekundy. Druga babcia nie była zdziwiona, bo tę odwagę, siłę i mądrość widziała wcześniej – u swojego męża, zdobywcy czary zwycięstwa. Pomyślała więc, że to może jego geny się odezwały.

A tymczasem czara dalej stała na regale, cierpliwie czekając na kolejne okazje… i za każdym razem umiejętnie z nich korzystała.

Autor: Ewa Damentka

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 7

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Powolnym krokiem poszedł w ich stronę i otworzył je. Za drzwiami stal listonosz, z listem poleconym w ręku. Odbiorca spojrzał od kogo ten list przyszedł. Uśmiechnął się i poczuł rozlewające się w sercu ciepło.

Autor: Danuta Majorkiewicz