Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła mnóstwo atrakcyjnych dziewcząt. Z początku przez chwilę czuła się onieśmielona, lecz kiedy przypomniała sobie, jak jej pięknem zachwycał się znajomy fotografik, onieśmielenie uleciało z niej jak mgła. Patrzyła na dziewczęta i zauważyła, że nie tylko pięknie wyglądają, ale też ładnie poruszają się i wydają z siebie śliczne dźwięki, które można było porównać do radosnej pieśni, kojącej duszę, pełnej przyjemnych wibracji.
Chodziła po pomieszczeniu i przyglądała się księżniczkom, podziwiając również ich zadbane stroje, które nie zawsze były wytworne, lecz wydawały się dobrze skomponowane, co stanowiło uroczy dodatek, a raczej ozdobę uroczych młodych ciał. W końcu, gdy skończyła się delektować obcymi niewiastami, postanowiła nawiązać z nimi rozmowę.
Zapytała grupkę ślicznotek składającą się z trzech dziewczyn, jak postrzegają swoje piękno przez pryzmat kreatywności demiurga, a także swoje piękno przez pryzmat radości, która jest ukojeniem dla duszy. Pytanie dla wszystkich trzech pań stanowiło trudny temat do rozmawiania. Jednakże były chętne i z mozołem podjęły się szukania odpowiedzi. Szczególnie jedna z nich lubiła się rozwodzić nad niektórymi tematami o filozoficznym brzmieniu. Pytanie to było dla nich dotykiem czegoś tajemniczego, nad czym nigdy wcześniej nie rozmyślały. Temat związany z demiurgiem wydał się najlepszy. Po prostu różnorodność piękna dziewczyn wyrażająca się w wyglądzie, wydawanych dźwiękach, umiejętnościach, charakterach jest przykładem mocy, wszechwiedzy i nieograniczonych możliwości stwórcy.
Autor: AMK