Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pierwszego pomieszczenia, a potem do kolejnych. W każdym było coś innego. W jednym dominowały dźwięki, w innych zapachy i piękne obrazy. Należy wspomnieć, że obrazy roztaczające się przed oczami dziewczyny były prawdziwe, a nie malowane.
Autor: Adam